Depresja u młodych osób nie zawsze wygląda tak, jak się spodziewamy
Często bywa mylona z buntem, lenistwem czy „złym humorem”. Tymczasem za wycofaniem, złością czy obojętnością może stać ból, którego dziecko czy nastolatek nie potrafi nazwać ani wyrazić.
Jak wspierać, zamiast oceniać?
Zatrzymaj się i wysłuchaj.
Pozwól mówić do końca, bez przerywania i bez ocen.
Pokaż, że jesteś.
„Widzę, że jest Ci trudno. Chcę Ci pomóc.” – czasem te słowa znaczą więcej niż rozwiązania.
Nie szukaj winnych.
Skup się na tym, czego dziecko potrzebuje teraz: spokoju, zrozumienia, bliskości.
Zaproponuj pomoc specjalisty_ki.
Wspólna wizyta może zdjąć z dziecka ciężar „radzenia sobie samotnie”.
